Olej z Baobabu 30 ml

28,90 zł
Brutto
Ilość

Nie każdy biznes rodzi się z chęci posiadania pieniędzy. Ba! Nie jest dobrze jeżeli tak się dzieje i tylko ta droga nam przyświeca. Po czasie kiedy sama zdecydowałam wkroczyć na profesjonalną drogę naturalnej kosmetyki usłyszałam najbardziej trafne określenie, że „najlepszym pomysłem na biznes jest pasja”. Ta myśl przyświecała mi nawet wtedy, kiedy pośród uciążliwych remontów laboratorium, nie chciałam rezygnować z własnej pasji.

O tym jak rozpoczęła się droga, w wyniku której powstała Mydło Stacja można opowiadać godzinami! Najważniejszym jest chyba fakt, że podczas studiów ogrodniczych połączonych z zielarską specjalizacją, mojej głowy uczepiła się myśl, która następnie przerodziła się w czyny, że… że naturalne kosmetyki są nie tylko świetną alternatywą dla sklepowej chemii, ale że w dzisiejszym świecie nam ludziom, naprawdę potrzeba tego co najlepsze! I że to nie jest jakiś tam chwyt marketingowy. To siedzi w mojej głowie i duszy.

A skoro, po wieloletnim mieszkaniu w miejskiej, krakowskiej dżungli, znalazłam się już na upragnionej wsi – z własnym domem, ogrodem i przestrzenią, która od zawsze była gdzieś we mnie, musiałam spróbować. Wykonywanie naturalnych mydeł na ziołowych maceratach i naparach, leśnych peelingów czy maseł do ciała uzależniło bardziej niż narkotyk. Tak więc, Mydło Stacja znajdująca się na małej wsi Beskidu Niskiego, usytuowana nieopodal nadgryzionej zębem czasu budki kolejowej, to wypadkowa pasji, uporu, chęci zmian i powrotu do natury.

OLEJ Z BAOBABU

To jest nasze kolejne odkrycie, nasze kolejne cudo, które sprawia, że zima stanie się bardziej znośna, a lato jeszcze bardziej egzotyczne. Prezentujemy olej z baobabu, a konkretnie z nasion tego cudownego drzewa! To, obok innych olejów, kolejne złoto z Afryki. Baobab jest ratunkiem dla skóry dotkniętej egzemą, łuszczycą czy AZS. Przede wszystkim wspomaga regenerację naskórka, odbudowuje go dzięki zawartości niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i goi drobne rany. Naszym zdaniem świetnie sprawdza się w przypadku gdy skóra pokryta jest bliznami. To nie jest fajne ani estetyczne, a baobabowy olej bardzo dobrze wspomaga odbudowę takiej skóry i spłycenie oraz “odbarwienie” blizn. Super sprawdza się także dla przyszłych mam, które borykają się z rozstępami oraz zbytnim swędzeniem skóry na brzuszku. Jest szczególnie bogaty w witaminy A, E, F i sterole. Dzięki temu traktuje się go jak silny antyoksydant zapobiegający przedwczesnemu starzeniu się skóry i spłycaniu drobnych zmarszczek.

W ogóle jest fajny, naprawdę. Warto go mieć, spróbować i pokochać. Jak my! Mydłostacjowa ekipa poleca!

INCI: Adansonia digitata (Baobab) Seed Oil

Zapach: delikatny, lekko orzechowy

Kolor i konsystencja: jasnobrązowy, złotawy, konsystencja nielepka, łatwo się wchłania pozostawiając na skórze aksamitną warstwę

Aplikacja: najlepiej na wilgotną skórę ( wtedy łatwiej się wchłonie) w połączeniu z hydrolatem z róży damasceńskiej lub oczaru wirginijskiego. Najlepiej stosować pod wieczór po umyciu twarzy.

Pojemność: 30 ml

Opakowanie: szklana buteleczka z zakraplaczem

00EA-25811
3 Przedmioty